Samo gęste. Jan Holoubek dowozi po raz kolejny. Po wspaniałym „Rojst” i „Wielka Woda” przyszła kolej na epicki „Heweliusz”. Wyżej wymieniony jest mistrzem cofania się w czasie i odtwarzania klimatu lat 90. Robi to z takim pietyzmem i dbałością o szczegóły, że czapki z głów! Tu jest podobnie. Klimat zimnej, brudnej Polski w 1993 roku, przygniata i dołuje. Wieczna szarość i plucha wciąga. Pozwala nam wejść w skórę ówczesnych, zwykłych ludzi i im towarzyszyć w niemalże intymnej relacji. Jesteśmy tam i żyjemy tym syfem. „Heweliusz” nie jest dokumentem więc lekkie halucynacje czy odstępstwa od prawdziwych wydarzeń mają tu miejsce wielokrotnie, natomiast są one na tyle skrzętnie poprowadzone, że są totalnie wiarygodne i pasują do konceptu serialu. Są realistyczne do tego stopnia, że można wierzyć iż faktycznie tak było. Serial jest bardzo przyziemny i realistyczny. Poza drobnymi błędami merytorycznymi, interpretacja fabularna Holoubka stoi na bardzo wysokim poziomie.
(więcej…)S.
-

Alien: Earth
Nowa instancja w uniwersum Aliena ma niewątpliwie bardzo dużo plusów. Doskonała oprawa audio-wizualna jest z pewnością jej największym atutem. Efekty specjalne to zdecydowanie topka sci-fi. Niczego im nie brakuje. To samo tyczy się animacji obcych stworów a nawet ich charakterystyki. Fabularnie – bywa różnie – pierwsze odcinki bywają niejasne, tempo narracji nierówne, a momentami wątki wydają się rozproszone i mniej przekonujące. Szczypta krindżu i krzta plastiku sprawiają, że nie jest to ekscytujący aspekt tej produkcji. Zdaje się przez to rozlazła i często – przynudzająca.
(więcej…) -

Death Stranding (Część 1)
„Początek”
Muszę przyznać, że zwlekałem dość potężnie z rozpoczęciem tej gry. Światło dzienne ujrzała właśnie część 2 i być może właśnie to przeważyło. Gdy ujrzałem cudowne widoki na gameplayu z dwójki, uznałem, że to jest ten moment. Będę chciał zagrać sequel więc warto zacząć od początku. Moje wypociny to w żadnym wypadku recenzja. To opis moich doświadczeń związanych z Death Stranding. Jestem dopiero 5h w głąb i zasadniczo jeszcze nie wiele widziałem ale wrażenie jakie na mnie zrobiła ta gra jest przejmujące. Byłem świadomy, że jest to coś innego i z czym to się mniej więcej je, natomiast wykonanie przerosło moje oczekiwania.
(więcej…)








